Gmina sprzedała atrakcyjną działkę przy ul. Chrzanowskiego, po cenie niewiele większej od wywoławczej. Niestety wszystko wskazuje na to, że nabywający ją podmiot - ostrowiecki przedsiębiorca - nie skorzysta z pełni z dobrodziejstw, jakie niesie za sobą ten grunt. Działka była bardzo długo przygotowywana do sprzedaży. Mając na uwadze brak w naszym mieście terenów inwestycyjnych gmina pokonała skomplikowaną procedurę, aby włączyć ją do podstrefy Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice”. Ministerstwo wydało odpowiednie zgody i doszło do pierwszych przetargów.
-Działka ta była wielokrotnie przedmiotem postępowania przetargowego i dopiero teraz znalazła nabywcę -mówi Anna Niedbała z Biura Prezydenta. Mimo, iż działka została objęta przywilejami strefowymi zawierającymi ulgi dla inwestorów, ale tylko takich, którzy stworzą liczne miejsca pracy i poniosą odpowiednie nakłady inwestycyjne, Gmina Ostrowiec postanowiła sama zbyć działkę, nie poprzez strefę, przez co jedynym wyznacznikiem okazała się cena, a nie specyfika realizowanej na niej inwestycji.
Istnieje niebezpieczeństwo, że działka wyśmienita pod inwestycję przemysłową, których w Ostrowcu nie ma, nabył podmiot, który takiego przedsięwzięcia nie zrealizuje. Ostrowiecki przedsiębiorca, który nabył grunt, na temat specyfiki inwestycji nie chce się wypowiadać.
-To tajemnica, przez co chcę wzbudzić zainteresowanie opinii publicznej -mówi.
Także Gmina Ostrowiec nie zna celu przeznaczenia tego atrakcyjnego gruntu, zadowalając się kwotą 757 tys. zł uzyskaną ze sprzedaży. Czy można sobie pozwolić, aby taki grunt, który należy w granicach miasta do rzadkości, zbywać w przetargu, gdzie jedynym wyznacznikiem jest cena, a nie specyfika prowadzonej później działalności i liczba nowych miejsc pracy?
-Skąd wiadomo, że podmiot ten nie ma planów inwestycyjnych wobec tego atrakcyjnie położonego gruntu i czy nie wystąpi do SSE „Starachowice” SA z wnioskiem o zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Strefy -zastanawia się Anna Niedbała z Biura Prezydenta.
Nic prostszego. Sprawdziliśmy w siedzibie SSE „Starachowice” i nic. Nikt nie zwracał się w kwestii skorzystania z przywilejów strefowych.
Istnieje niebezpieczeństwo, że działka wyśmienita pod inwestycję przemysłową, których w Ostrowcu nie ma, nabył podmiot, który takiego przedsięwzięcia nie zrealizuje. Ostrowiecki przedsiębiorca, który nabył grunt, na temat specyfiki inwestycji nie chce się wypowiadać.
-To tajemnica, przez co chcę wzbudzić zainteresowanie opinii publicznej -mówi.
Także Gmina Ostrowiec nie zna celu przeznaczenia tego atrakcyjnego gruntu, zadowalając się kwotą 757 tys. zł uzyskaną ze sprzedaży. Czy można sobie pozwolić, aby taki grunt, który należy w granicach miasta do rzadkości, zbywać w przetargu, gdzie jedynym wyznacznikiem jest cena, a nie specyfika prowadzonej później działalności i liczba nowych miejsc pracy?
-Skąd wiadomo, że podmiot ten nie ma planów inwestycyjnych wobec tego atrakcyjnie położonego gruntu i czy nie wystąpi do SSE „Starachowice” SA z wnioskiem o zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Strefy -zastanawia się Anna Niedbała z Biura Prezydenta.
Nic prostszego. Sprawdziliśmy w siedzibie SSE „Starachowice” i nic. Nikt nie zwracał się w kwestii skorzystania z przywilejów strefowych.
















