Piątek, 18. maja 2012

Ostatnia aktualizacja13:24:56

Gorący temat
Gospodarka Ekonomia i biznes Sprzedali atrakcyjną działkę inwestycyjną, ale czy powstaną nowe miejsca pracy?

Sprzedali atrakcyjną działkę inwestycyjną, ale czy powstaną nowe miejsca pracy?

Email Drukuj PDF

Gmina sprzedała atrakcyjną działkę przy ul. Chrzanowskiego, po cenie niewiele większej od wywoławczej. Niestety wszystko wskazuje na to, że nabywający ją podmiot - ostrowiecki przedsiębiorca - nie skorzysta z pełni z dobrodziejstw, jakie niesie za sobą ten grunt. Działka była bardzo długo przygotowywana do sprzedaży. Mając na uwadze brak w naszym mieście terenów inwestycyjnych gmina pokonała skomplikowaną procedurę, aby włączyć ją do podstrefy Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice”. Ministerstwo wydało odpowiednie zgody i doszło do pierwszych przetargów.

-Działka ta była wielokrotnie przedmiotem postępowania przetargowego i dopiero teraz znalazła nabywcę -mówi Anna Niedbała z Biura Prezydenta. Mimo, iż działka została objęta przywilejami strefowymi zawierającymi ulgi dla inwestorów, ale tylko takich, którzy stworzą liczne miejsca pracy i poniosą odpowiednie nakłady inwestycyjne, Gmina Ostrowiec postanowiła sama zbyć działkę, nie poprzez strefę, przez co jedynym wyznacznikiem okazała się cena, a nie specyfika realizowanej na niej inwestycji.
Istnieje niebezpieczeństwo, że działka wyśmienita pod inwestycję przemysłową, których w Ostrowcu nie ma, nabył podmiot, który takiego przedsięwzięcia nie zrealizuje. Ostrowiecki przedsiębiorca, który nabył grunt, na temat specyfiki inwestycji nie chce się wypowiadać.
-To tajemnica, przez co chcę wzbudzić zainteresowanie opinii publicznej -mówi.
Także Gmina Ostrowiec nie zna celu przeznaczenia tego atrakcyjnego gruntu, zadowalając się kwotą 757 tys. zł uzyskaną ze sprzedaży. Czy można sobie pozwolić, aby taki grunt, który należy w granicach miasta do rzadkości, zbywać w przetargu, gdzie jedynym wyznacznikiem jest cena, a nie specyfika prowadzonej później działalności i liczba nowych miejsc pracy?
-Skąd wiadomo, że podmiot ten nie ma planów inwestycyjnych wobec tego atrakcyjnie położonego gruntu i czy nie wystąpi do SSE „Starachowice” SA z wnioskiem o zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Strefy -zastanawia się Anna Niedbała z Biura Prezydenta.
Nic prostszego. Sprawdziliśmy w siedzibie SSE „Starachowice” i nic. Nikt nie zwracał się w kwestii skorzystania z przywilejów strefowych.