Ostrowieckie MPK zawarło ugodę z „Orlenem”. Jak się okazuje, to jedno z istotniejszych porozumień dotyczących realizacji programu naprawczego spółki. - Działania rewitalizacyjne spółki obejmują swoim zasięgiem bardzo wiele obszarów - przyznaje prezes zarządu MPK, Magdalena Kołeczek. Wszystkie te obszary muszą być ze sobą powiązane i tylko synergiczne ich wzmocnienie da szanse funkcjonowania MPK na zdrowych zasadach. Gdyby nie „ogon” lat poprzednich, funkcjonowanie MPK po zmianach roku bieżącego, ma realne perspektywy. Dlatego w programie rewitalizacji ważnym elementem jest uzgodnienie zasad rozliczeń z kontrahentami i takim elementem jest ugoda z „Orlenem”.
- Mogę powiedzieć tylko, że jest to milowy krok, nad którym pracował Zarząd wraz kierownictwem Spółki bardzo intensywnie i który w bardzo korzystny sposób, dla ostrowieckiego MPK, został ustalony pomiędzy stronami -
dodaje prezes Magdalena Kołeczek. Brak tego porozumienia stanowiłby podstawową barierę dalszego istnienia Spółki, bo nie jest możliwym rozliczenie się z zaległości lat poprzednich z dnia na dzień. Straty były wieloletnie,
co pociągnęło za sobą długookresowe zobowiązania. W pierwszym półroczu tego roku zostały uregulowane długi z I półrocza 2010 roku i tym samym uwolnione zabezpieczenia tych zadłużeń. Teraz możemy naprawiać II półrocze 2010 r.
















