Piątek, 18. maja 2012

Ostatnia aktualizacja13:24:56

Gorący temat
Gospodarka Inwestycje Inwestorzy mocno się zastanawiają

Inwestorzy mocno się zastanawiają

Email Drukuj PDF

Weiss już betonuje fundamenty pod nowy obiekt przy ulicy Kolejowej. Halę w Inkubatorze Przedsiębiorczości elektrycy przygotowują pod szwalnię. Wszyscy czekamy na kolejne inwestycje w Ostrowcu? Marek Nowak, naczelnik Wydziału Rozwoju i Promocji Miasta, nie ukrywa, że kryzys ekonomiczny ostudził zapał inwestorów. Kilku z nich przerwało rozmowy z gminą i właścicielami działek. Otwarcie przyznali, że zmienili plany. Tak było w przypadku austriackiego inwestora, który przymierzał się do wybudowania hali i otwarcia przy ulicy Stalowej zakładu produkującego naturalne barwniki.

Trudny pieniądz i malejący popyt w wielu krajach europejskich nie zniechęca jednak do inwestowania w branżę odzieżową. W ostatnich latach na terenie miasta powstały cztery nowe szwalnie, które zatrudniły blisko 200 osób. Nie odbudowaliśmy co prawda dawnych miejsc pracy, bowiem z Sopolfamu odeszło ponad 260 osób, ale część pań, które figurowały w rejestrze bezrobotnych, odzyskała pracę.
-Cały czas terenami w strefie ekonomicznej interesują się potencjalni inwestorzy, ale proces przygotowania inwestycji i podjęcia decyzji jest długi -podkreśla naczelnik M. Nowak. - Często wybierają oni kilka miast lub miejsc w kraju i z tych kilku wariantów po negocjacjach i analizach rynkowych decydują się na najkorzystniejszy. O tych wizytach i negocjacjach nie mówi się. Bywa, że inwestorzy odchodzą, po pewnym czasie wracają i negocjują warunki kupna terenów.
Już niedługo, bo 28 stycznia 2012 r. miasto ogłosi przetarg na sprzedaż dużej ponad 3 -hektarowej działki przy ulicy Zagłoby. Zbigniew Wesołowski już wcześniej przekazywał informację na temat samej działki, planów przestrzennego zagospodarowania krajowemu inwestorowi. Był on zainteresowany wykorzystaniem tego miejsca pod usługi motoryzacyjne i gastronomiczne. Czy złoży ofertę po ogłoszeniu przetargu, jeszcze nie wiadomo.
Kilka lat temu działką tą interesowała się firma Jadar z Radomia. Ostatecznie zrezygnowała z budowy wytwórni kostki brukowej, ale dziś podobną inwestycją zainteresowana jest inna firma z tej branży. Jej przedstawiciele oglądali kilka wskazanych miejsc na terenie Ostrowca. Zainteresowali się działką na terenie starego zakładu. Rozmowy z właścicielem nieruchomości trwają. Czy potencjalny inwestor zdecyduje się na Ostrowiec, pewnie dowiemy się o tym w przyszłym roku. Zależy to od wielu czynników: od wynegocjowanych warunków z właścicielem, gminą, od możliwości otrzymania pomocy publicznej, ale również od koniunktury gospodarczej.
W czasie ostatniego posiedzenia Komisji Strategii i Rozwoju UM, pracownicy gminy informowali radnych o rozmowach z firmą zachodnią, zainteresowaną nabyciem działki lub nieruchomości w strefie pod zakład produkcyjny.
-Pokazaliśmy wszystkie możliwe hale i budynki poprodukcyjne na terenie Ostrowca –mówi Zbigniew Wesołowski. Obiekty Wólczanki przy ulicy Żabiej i kilka hal przy ulicy Kilińskiego. Wybrali jedną z nich o powierzchni około 2 tys. m kw. Powiedzieli, że jeśli się zdecydują, to będą w tym właśnie budynku. Noszą się ż zamiarem realizacji dwóch projektów: pierwszy związany jest z produkcją szczotek i innych elementów do urządzeń sprzątających ulice i zbierających śmieci, drugi z przeniesieniem z Francji produkcji oprzyrządowania do popularnych ulicznych śmieciarek. Równocześnie firma zainteresowana jest wykonywaniem serwisu tych urządzeń. Tego typu usługi chcą świadczyć na terenie Europy Środkowej. Jest to perspektywiczna inwestycja, skierowana na rynek włoski i krajów Europy Wschodniej.
Wszyscy podkreślają, że w obecnej sytuacji ekonomicznej droga od tych pierwszych rozmów, poszukiwania terenu do inwestycji niestety wydłużyła się.