Zgodnie z deklaracjami Celsa „Huta Ostrowiec” sięga po młode kadry. Poprzez Powiatowy Urząd Pracy i oferowane staże, uzupełnia załogę na wydział walcowni. Niestety, jak twierdzą stażyści, warunki głównie płacowe nie powalają z nóg, jak na specyfikę wykonywanej pracy.
- Z satysfakcją przyjmuję fakt, że Celsa bardzo aktywnie zaczyna odmładzać swoje kadry- przyznaje dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Jerzy Stupnicki. W 2009 roku skierowaliśmy do odbycia stażu 75 młodych osób bezrobotnych. Ponad 70% zgodnie z umową podjęło zatrudnienie, podpisując umowy na czas określony. Ważne w tym przypadku jest to, że kierujemy osoby bezpośrednio na stanowiska produkcyjne.
Zgodnie z umową pracę podjęło 30 walcowników, 18 automatyków, 7 operatorów piecokadzi, 5 klasyfikatorów złomu, 4-pracowników laboratoriów, 7 pracowników nieprodukcyjnych.
Jak przyznaje kierownik działu kadr Józef Larkowski, Celsa w najbliższym czasie sięgnie po blisko 60 stażystów, absolwentów szkół ponadgimnazjalnych o specjalizacjach mechanicznych, a także tych, którzy ukończyli uczelnie wyższe na kierunkach metalurgicznych i pokrewnych. W dniu 12 marca br. staż zakończy kolejna grupa stażystów, a następnie pojawią się kolejni.
-Jestem po stażu w Celsie - dostałem 1.600 zł brutto na wydziale ciężkim i przy pracy na gorącym -pisze na forum Gazety Ostrowieckiej „Sajrus”. Szkoda gadać co się tam dzieje, a każdy ma to gdzieś. Rozumiem, że różnica między stawką młodego pracownika, a starego, może wynieść 500 zł, ale nie 1.300 zł. Tłumaczą się kryzysem, a budują za 250 mln euro.
To tylko jeden z głosów w dyskusji, jaka rozgorzała na forum www.ostrowiecka.pl. Postanowiliśmy rozpoznać, skąd wynika tak duża rozpiętość zarobków. Okazuje się, że wszystko wynika z zapisów pakietu.
-To błąd wynikający z negocjacji zapisów pakietu, które w ogóle nie objęły nowo zatrudnionych -przyznaje jeden ze związkowców. Zapisy kompletnie nie obejmują osób młodych, nowo zatrudnionych. Na dłuższą metę tak być nie może szczególnie uwzględniając sytuację, że stara załoga się wykrusza, a młodzi nie będą chcieli pracować w trudnych warunkach za takie pieniądze.
Zgodnie z umową pracę podjęło 30 walcowników, 18 automatyków, 7 operatorów piecokadzi, 5 klasyfikatorów złomu, 4-pracowników laboratoriów, 7 pracowników nieprodukcyjnych.
Jak przyznaje kierownik działu kadr Józef Larkowski, Celsa w najbliższym czasie sięgnie po blisko 60 stażystów, absolwentów szkół ponadgimnazjalnych o specjalizacjach mechanicznych, a także tych, którzy ukończyli uczelnie wyższe na kierunkach metalurgicznych i pokrewnych. W dniu 12 marca br. staż zakończy kolejna grupa stażystów, a następnie pojawią się kolejni.
-Jestem po stażu w Celsie - dostałem 1.600 zł brutto na wydziale ciężkim i przy pracy na gorącym -pisze na forum Gazety Ostrowieckiej „Sajrus”. Szkoda gadać co się tam dzieje, a każdy ma to gdzieś. Rozumiem, że różnica między stawką młodego pracownika, a starego, może wynieść 500 zł, ale nie 1.300 zł. Tłumaczą się kryzysem, a budują za 250 mln euro.
To tylko jeden z głosów w dyskusji, jaka rozgorzała na forum www.ostrowiecka.pl. Postanowiliśmy rozpoznać, skąd wynika tak duża rozpiętość zarobków. Okazuje się, że wszystko wynika z zapisów pakietu.
-To błąd wynikający z negocjacji zapisów pakietu, które w ogóle nie objęły nowo zatrudnionych -przyznaje jeden ze związkowców. Zapisy kompletnie nie obejmują osób młodych, nowo zatrudnionych. Na dłuższą metę tak być nie może szczególnie uwzględniając sytuację, że stara załoga się wykrusza, a młodzi nie będą chcieli pracować w trudnych warunkach za takie pieniądze.



















