Ostrowiec wzbogacił się o pierwsze, profesjonalne badania rynku pracy wykonane przez warszawskie konsorcjum IBC GROUP&HOMO HOMINI. W raporcie „Ostrowiecki rynek pracy okiem przedsiębiorców” przygotowanym na zlecenie PUP w Ostrowcu znajdujemy wiele ciekawych informacji także o naszych przedsiębiorcach, ich oczekiwaniach i potrzebach.
Ankieterzy, którzy rozmawiali z przedstawicielami 300 firm z terenu powiatu ostrowieckiego, głównie małych i średnich zatrudniających kilku lub kilkunastu pracowników, pytali nie tyko o szeroko rozumiane sprawy kadrowe, sposoby pozyskiwania pracowników i podnoszenia kwalifikacji, ale też o działalność firmy, jej kondycję i zamierzenia.
Z raportu wyłania się obraz naszego przedsiębiorcy jako niezbyt otwartego na otoczenie, niechętnie rozmawiającego o swojej sytuacji i planach. Zdaniem Anny Karasińskiej, wiceprezes ds. badawczych HH, środowisko naszych przedsiębiorców jest hermetyczne. Ponad połowa objętych badaniami firm działa jedynie na skalę lokalną, czyli miasta bądź powiatu. Tylko co siódma obejmuje sąsiednie województwa, a na skalę ogólnopolską działa tylko 14.6 proc. Większość firm nie posiada polityki kadrowej i planów rozwoju pracowników. Wnioski te koniecznie powinny przeanalizować lokalne organizacje pracodawców, ARL i samorządy. Przecież w małych i średnich firmach upatrywać należy promotorów rozwoju miasta i powiatu oraz twórców nowych miejsc pracy.
Jeśli chodzi o rynek pracy, to siedmiu na dziesięciu badanych przedsiębiorców ocenia sytuację na tym rynku w powiecie ostrowieckim jako raczej złą i zdecydowanie złą. Trzech na czterech z nich uważa, że w 2008 r. sytuacja ta była zdecydowanie lepsza niz 2009 r, ale blisko połowa przedsiębiorców patrzy optymistycznie w przyszłość. Ich zdaniem ogólna sytuacja na rynku pracy w tym roku poprawi się, a źródło poprawy widzą przede wszystkim w turystyce. Nie dziwią nadzieje związane z turystyką, bowiem w grupie badanych najwięcej było przedstawicieli firm handlowo - usługowych. Czy turystyka stanie się dźwignią rozwoju powiatu i regionu – zobaczymy.
Zdaniem przedsiębiorców, kluczem do poprawy sytuacji na rynku pracy jest zwiększenie inwestycji. Uważa tak 31 proc., a dalej w kolejności do poprawy przyczynić się może stworzenie ulg dla pracodawców, wspieranie przedsiębiorczości w regionie i obniżenie kosztów pracy. Tylko 6,7 proc. badanych jako sposób na polepszenie kondycji rynku pracy wymienia stworzenie systemu podnoszenia kwalifikacji pracowników. Obok tego nie można przejść obojętnie. Rola czynnika ludzkiego w rozwoju firm jest marginalizowana. Za takim podejściem do ludzi i ich kwalifikacji świadczy też fakt, że nieliczne tylko miejscowe firmy korzystają przy poszukiwaniu pracowników z usług profesjonalnych firm pośrednictwa pracy. Za dwa główne czynniki mające negatywny wpływ na rynek pracy w naszym powiecie, pracodawcy uważają wysokie koszty utrzymania pracownika - 25 proc. ankietowanych oraz skutki kryzysu gospodarczego - 20 proc.
Z raportu wyłania się obraz naszego przedsiębiorcy jako niezbyt otwartego na otoczenie, niechętnie rozmawiającego o swojej sytuacji i planach. Zdaniem Anny Karasińskiej, wiceprezes ds. badawczych HH, środowisko naszych przedsiębiorców jest hermetyczne. Ponad połowa objętych badaniami firm działa jedynie na skalę lokalną, czyli miasta bądź powiatu. Tylko co siódma obejmuje sąsiednie województwa, a na skalę ogólnopolską działa tylko 14.6 proc. Większość firm nie posiada polityki kadrowej i planów rozwoju pracowników. Wnioski te koniecznie powinny przeanalizować lokalne organizacje pracodawców, ARL i samorządy. Przecież w małych i średnich firmach upatrywać należy promotorów rozwoju miasta i powiatu oraz twórców nowych miejsc pracy.
Jeśli chodzi o rynek pracy, to siedmiu na dziesięciu badanych przedsiębiorców ocenia sytuację na tym rynku w powiecie ostrowieckim jako raczej złą i zdecydowanie złą. Trzech na czterech z nich uważa, że w 2008 r. sytuacja ta była zdecydowanie lepsza niz 2009 r, ale blisko połowa przedsiębiorców patrzy optymistycznie w przyszłość. Ich zdaniem ogólna sytuacja na rynku pracy w tym roku poprawi się, a źródło poprawy widzą przede wszystkim w turystyce. Nie dziwią nadzieje związane z turystyką, bowiem w grupie badanych najwięcej było przedstawicieli firm handlowo - usługowych. Czy turystyka stanie się dźwignią rozwoju powiatu i regionu – zobaczymy.
Zdaniem przedsiębiorców, kluczem do poprawy sytuacji na rynku pracy jest zwiększenie inwestycji. Uważa tak 31 proc., a dalej w kolejności do poprawy przyczynić się może stworzenie ulg dla pracodawców, wspieranie przedsiębiorczości w regionie i obniżenie kosztów pracy. Tylko 6,7 proc. badanych jako sposób na polepszenie kondycji rynku pracy wymienia stworzenie systemu podnoszenia kwalifikacji pracowników. Obok tego nie można przejść obojętnie. Rola czynnika ludzkiego w rozwoju firm jest marginalizowana. Za takim podejściem do ludzi i ich kwalifikacji świadczy też fakt, że nieliczne tylko miejscowe firmy korzystają przy poszukiwaniu pracowników z usług profesjonalnych firm pośrednictwa pracy. Za dwa główne czynniki mające negatywny wpływ na rynek pracy w naszym powiecie, pracodawcy uważają wysokie koszty utrzymania pracownika - 25 proc. ankietowanych oraz skutki kryzysu gospodarczego - 20 proc.















