Chociaż na lokalnym rynku pracy mamy blisko 20 proc. stopę bezrobocia, to nasi przedsiębiorcy bezskutecznie szukają pracowników w kilku wąskich specjalnościach. Na ostatnich targach pracy agencja ochrony osób i mienia poszukiwała instalatora urządzeń alarmowych. Choć sporo osób zainteresowało się tą ofertą, to po kilku pytaniach odchodzili, na stoliku nie leżało ani jedno CV.
-Ochraniamy obiekty przemysłowe, handlowe, oświatowe na terenie Ostrowca i regionu. Potrzebujemy specjalistów od montażu i obsługi instalacji alarmowych, telewizji przemysłowej oraz zabezpieczeń antywłamaniowych –mówi Mirosław Chamerski, szef Rangers Security Group w Ostrowcu Świętokrzyskim.Takiego specjalistę zatrudnimy od zaraz. Jeśli zgłosi się odpowiedni kandydat, jesteśmy w stanie sprowadzić z Warszawy, czy z Poznania specjalistów, którzy mu umożliwią uzyskanie odpowiednich uprawnień.
Takich deficytowych specjalizacji, wąskich umiejętności jest pewnie więcej. Dobrze, aby młodzi informatycy, elektromechanicy, śledzili rynek i próbowali dopasować się do jego potrzeb. Jestem przekonany, że w rejestrach naszego urzędu pracy znalazłby kilkudziesięciu młodych, informatyków, elektroników czy techników mechaników.
















