"Bomby domowej roboty" to tytuł nowej wystawy krakowskiego artysty Jacka Sroki, którą oglądać będzie można już od piątku w galerii ostrowieckiego Biura Wystaw Artystycznych. Wernisaż wystawy odbędzie się 1 kwietnia w piątek o godzinie 18.00. Organizatorzy zapraszają na otwarcie wszystkich amatorów sztuk plastycznych.
Jacek Sroka (rocznik 1957) jest absolwentem Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, uzyskał dyplom w Pracowni Miedziorytu prof. Mieczysława Wejmana. W latach 1981–1989 Sroka był pracowni - kiem macierzystego wydziału, studiował również malarstwo w pracowni kolorysty Jana Świderskiego. Uprawia malarstwo, grafikę, rysunek. Jest wielokrotnym laureatem polskich i międzynarodowych konkursów graficznych; w 2001 roku zdobył krakowską nagrodę im. Witolda Wojtkiewicza. W 2008 roku odbyła się retrospektywna wystawa obrazów i grafik artysty w Muzeum Narodowym w Krakowie.
Na wystawie, która tytuł swój bierze od jednego z obrazów, zaprezentowane zostaną prace Jacka Sroki z ostatniego okresu twórczości. Artysta, znany ze swobodnej gry wyobraźni, w której fantazja współgra z czarnym humorem, w dziełach powstałych po roku 2000 skupia się bardziej na materii malarskiej i efektach fakturalnych. Poruszane treści, oparte na osobistych refleksjach na temat przemijania, stają się ulotne i niejednoznaczne.
W świat sztuki Sroki wprowadza nas Tomasz Gryglewicz, autor wstępu do katalogu wystawy: „Klimat prac Jacka Sroki przy pierwszym zetknięciu wydaje się być ponury i groźny. Panoszą się w nich demoniczne moce. Przygnębiający nastrój rozpogadza jednak paradoksalny komizm, towarzyszący nawet najbardziej drastycznym, sadystycznym scenom. [...]
Odbiór jego dzieł staje się zajęciem fascynującym, gdyż rozgrywa się na wielu poziomach. Widz po otrzymaniu pierwszego gwałtownego uderzenia „po oczach” ostrymi formami i barwami, może poświęcić się dalszej, spokojniejszej i bardziej intrygującej lekturze obrazu, która wciąga go do tajemniczego świata znaków i przedstawień. Obok sfery wizualnej wyobraźnię odbiorcy rozbudza warstwa semantyczna jego prac. Ważną rolę odgrywa, podobnie jak u surrealistów, często zagadkowy, zaskakującym tytuł obrazu lub grafiki. Sens przedstawienia plastycznego uzupełniają inskrypcje i napisy, nanoszone często na płaszczyznę obrazową.
Na ostrowieckiej wystawie Jacka Sroki zobaczyć będzie można blisko czterdzieści prac, głównie obrazów olejnych i grafik (akwaforta/akwatinta). Wystawę oglądać będzie można do 15 maja 2011.
Na wystawie, która tytuł swój bierze od jednego z obrazów, zaprezentowane zostaną prace Jacka Sroki z ostatniego okresu twórczości. Artysta, znany ze swobodnej gry wyobraźni, w której fantazja współgra z czarnym humorem, w dziełach powstałych po roku 2000 skupia się bardziej na materii malarskiej i efektach fakturalnych. Poruszane treści, oparte na osobistych refleksjach na temat przemijania, stają się ulotne i niejednoznaczne.
W świat sztuki Sroki wprowadza nas Tomasz Gryglewicz, autor wstępu do katalogu wystawy: „Klimat prac Jacka Sroki przy pierwszym zetknięciu wydaje się być ponury i groźny. Panoszą się w nich demoniczne moce. Przygnębiający nastrój rozpogadza jednak paradoksalny komizm, towarzyszący nawet najbardziej drastycznym, sadystycznym scenom. [...]
Odbiór jego dzieł staje się zajęciem fascynującym, gdyż rozgrywa się na wielu poziomach. Widz po otrzymaniu pierwszego gwałtownego uderzenia „po oczach” ostrymi formami i barwami, może poświęcić się dalszej, spokojniejszej i bardziej intrygującej lekturze obrazu, która wciąga go do tajemniczego świata znaków i przedstawień. Obok sfery wizualnej wyobraźnię odbiorcy rozbudza warstwa semantyczna jego prac. Ważną rolę odgrywa, podobnie jak u surrealistów, często zagadkowy, zaskakującym tytuł obrazu lub grafiki. Sens przedstawienia plastycznego uzupełniają inskrypcje i napisy, nanoszone często na płaszczyznę obrazową.
Na ostrowieckiej wystawie Jacka Sroki zobaczyć będzie można blisko czterdzieści prac, głównie obrazów olejnych i grafik (akwaforta/akwatinta). Wystawę oglądać będzie można do 15 maja 2011.













