Poniedziałek, 21. maja 2012

Ostatnia aktualizacja14:44:08

Gorący temat
Kultura i rozrywka Wystawy i wernisaże Czas i ruch według Tadeusza Solarza

Czas i ruch według Tadeusza Solarza

„Od czasu ... do CZASU” to tytuł wystawy, prezentującej twórczość krakowskiego malarza Tadeusza Solarza, której otwarcie odbędzie się w najbliższy piątek, 1 lipca, o godzinie 18.00 w Biurze Wystaw Artystycznych. Tadeusz Solarz urodził się w 1955 roku w Krakowie. Nim na dobre poświęcił się malarstwu, przez wiele lat zajmował się konserwacją rzeźby w Przedsiębiorstwie Rewaloryzacji Zabytków. Malarstwo stało się głównym zajęciem Solarza dopiero od połowy lat 70-tych ubiegłego wieku. Z wyjątkiem paruletniej przerwy, kiedy to pracował w krakowskim Studiu Filmów Animowanych jako animator w filmach Krzysztofa Kiwerskiego. Najnowszy film, w którym Solarz współpracował z Kiperskim, to „Świadek 1919 – 2004” z roku 2008. Jako malarz Solarz w swoim dorobku ma liczne wystawy indywidualne i zbiorowe w kraju i za granicą (Szwecja, Norwegia).

Jego prace znajdują się w licznych kolekcjach prywatnych całej Europy. Solarz jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków. Na ostrowicką wystawę Tadeusza Solarza pt. „Od czasu … do CZASU” składają się obrazy olejne i akrylowe wybrane z ostatnich 10 lat twórczości. Artysta zafascynowany upływającym czasem oraz związanym z nim ruchem za pomocą środków malarskich próbuje oddać fenomen przemijania.
„Staram się zajmować ruchem i czasem. Wokół tego wszystko się u mnie kręci” – mówi artysta. Czy w scenach figuralnych, czy w przedstawieniu galopujących koni albo podrywających się do lotu stada gołębi, które chętnie maluje, przepływ czasu jest rejestrowany w jednym obrazie za pomocą zapisu faz ruchu. Ten sposób przedstawienia ruchu, gdy w jednym kadrze widzimy daną postać w kilku ujęciach następujących po sobie w małej odległości czasowej, kojarzy się z futurystyczną rewolucją w odczuwaniu i przedstawianiu ruchu. Obrazy Solarza, malowane intensywnymi kolorami zestawionymi na prawie kontrastu, w warstwie formalnej wiele zawdzięczają włoskim malarzom spod znaku Marinettiego. Jednak podczas gdy futuryści na początku XX wieku sławili cywilizacyjne osiągnięcia ludzkości (miasto, masa, maszyna), to Solarz sto lat później używa podobnej metody malarskiej ujęcia faz ruchu do tworzenia metaforycznych przedstawień opowiadających o znikomości życia i nieubłaganym upływie czasu.
Zainteresowanie czasem i ruchem to z pewnością także malarska odpowiedź na doświadczenia artysty w tworzeniu animacji do filmów. Obrazy Solarza to subtelne kompozycje, w których nadmiar ruchu i światła rozbija konkretny przedmiot pozostawiając plątaninę płaszczyzn i kształtów, przywołujących niedopowiedzianą atmosferę snów.
Wystawa czynna będzie  do 14 sierpnia.