Poniedziałek, 21. maja 2012

Ostatnia aktualizacja14:44:08

Gorący temat
Kultura i rozrywka Z parkietu Gienek Loska dla nielicznych (zdjęcia)

Gienek Loska dla nielicznych (zdjęcia)

Po raz kolejny ostrowiecka publiczność udowodniła, że potrafi jedynie narzekać i chodzić co najwyżej na gratisowe koncerty. Występ Gienka Loski w klubie „Sfera7” obejrzała dosłownie garstka fanów artysty. O Gienku zrobiło się głośno, kiedy to w brawurowy sposób wygrał pierwszą edycję „X Factora” i z muzyka grającego na wrocławskim, czy krakowskim rynku stał się gwiazdą polskiej sceny. O dziwo nie była to pierwsza wizyta artysty w Ostrowcu, bo mało kto pamięta, jeszcze z formacją „Seven B” wystąpił on przed laty w nieistniejącej już „wrotkarni” na Rawszczyźnie.

Z naszym miastem wiąże się też jeszcze jedna anegdota, otóż bowiem część źródeł błędnie donosi, że to właśnie u nas poznał swoją żonę, choć miało to miejsce w Ostrowie Wielkopolskim. Nawet „Gazeta Wyborcza” zapraszając na ostrowiecki koncert pisała, że ze względu na miłość Gienka będzie on szczególny.
- To świadczy tylko o klasie tej gazety- skwitował Gienek Loska. Ogólnie Gienek nie należy do wylewnych ludzi i dopiero na scenie pokazuje swoją charyzmę. - Jestem potwornie zmęczony, spałem chyba tylko dwie godziny, a będzie jeszcze lepiej- rzucił przed ostrowieckim koncertem.
Zdaniem pierwszego polskiego zwycięzcy „X- Factora” bycie znanym artystą…mu się należy, stąd też starty w licznych znanych programach telewizyjnych, jak „Szansa na sukces”, czy „Mam talent”.
- Mam do przekazania ludziom wiele rzeczy, a do tego umiem śpiewać, pisać, czy też komponować- twierdzi Gienek Loska. Obecnie z zespołem robimy to, o czym marzyliśmy przez całe życie.Płyta Gienek Loska Band ma ukazać się w połowie września, części autorskich kompozycji można było usłyszeć podczas ostrowieckiego koncertu, gdzie wokalista wielokrotnie akcentował, że ktoś, kto spodziewał się znanych nagrań, które interpretował w „X Faktorze”, sporo się zawiedzie. Rzeczywiście przypadkowy odbiorca mógł być zaskoczony, bo to co gra Gienek Loska Band, to czyste blues-rockowe klimaty, dalekie od komercyjnej przebojowości, oparte na jego mocnym głosie i sprawności muzyków.
- Na płycie na pewno nie będę grał na gitarze, bo uważam, że ze mnie marny gitarzysta. Na tym instrumencie to co najwyżej mogę sobie pograć na ulicy- skwitował Gienek Loska.