Czwartek, 23. lutego 2012

Ostatnia aktualizacja11:13:08

Gorący temat
Opatów Z miasta Pracownikom opatowskiego szpitala obniżą pensje

Pracownikom opatowskiego szpitala obniżą pensje

Email Drukuj PDF

Dzierżawca opatowskiego szpitala zamierza obniżyć pensje pracownikom o 20 proc. i planuje likwidację pakietu socjalnego. -Po takiej obniżce będziemy pracować niemal za darmo -oburza się jedna z pracownic. A przecież, podpisując umowę, dzierżawca zagwarantował, że nie będzie sięgał do naszych kieszeni.

W Opatowie wrze. Ludzie nie kryją oburzenia, bo dzierżawca był dla nich jedyną nadzieją na poprawę złej sytuacji materialnej szpitala. Starosta powiatu opatowskiego, Bogusław Włodarczyk podkreśla, że dzierżawa lecznicy była konieczna.
-Po pierwsze w szpital trzeba zainwestować ogromne pieniądze, gdyż wybudowaliśmy budynek, który z zewnątrz wygląda świetnie, ale w środku znajdują się trzy puste poziomy po 1.600 m kw. -wyjaśnia. Po drugie podobnie, jak w całej Polsce, również i w naszym szpitalu była taka sytuacja, że bilans zamykał się stratą w wysokości 250 -300 tys. zł. Nie było zatem takiej możliwości, aby powiat dokładał takie kwoty do funkcjonowania szpitala. Stąd ogłosiliśmy dwa przetargi szukając takich osób, które z jednej strony zaoferują dzierżawę samorządowi powiatowemu, a z drugiej zobowiążą się do pewnych działań: utrzymać za darmo leczenie mieszkańców powiatu opatowskiego oraz wprowadzić dodatkowe procedury i zabiegi medyczne. Pierwsze zabiegi będą wprowadzone jeszcze w styczniu. W lutym natomiast, zostaną wprowadzone w szpitalu dwie specjalizacje, których nie ma jeszcze w naszym województwie.
Dzierżawcę szpitala wyłoniono w wyniku drugiego przetargu w lipcu ubiegłego roku. Została nim katowicka spółka ,,Twoje Zdrowie Lekarze Specjaliści”. Prezes spółki Jan Gniadek, podpisując umowę dzierżawy od 1 listopada 2011 r., zobowiązał się, że utrzyma stan załogi szpitala przez najbliższe cztery lata wraz z zabezpieczeniem pakietu socjalnego. Ale pracownicy szpitala mówią, że dzierżawca zorganizował spotkanie dotyczące zbilansowania szpitala.
-Te niepokojące sygnały dotarły do mnie, dlatego spotkałem się z przedstawicielami załogi szpitala -mówi dalej starosta. Pracownicy poinformowali mnie, że dzierżawca chce na pół roku zmniejszyć im pensje o 20 proc., ponieważ musi zbilansować szpital na kredyty i inwestycje. Ponadto chce znieść fundusz socjalny, ale stratę tę chcę wynagrodzić na koniec tego roku, wypłacając każdemu pracownikowi po 1.000 zł. Nie ma zamiaru jednak nikogo zwalniać. Ta jednorazowa wypłata ma podobno pokryć z nawiązką finansowe straty pracowników.