Wtorek, 7. lutego 2012

Ostatnia aktualizacja09:18:42

Gorący temat
Prawo Interwencje Sprzedał na Allegro samochód za 15 zł

Sprzedał na Allegro samochód za 15 zł

Email Drukuj PDF

Przestrogą dla innych niech będzie transakcja, jakiej dokonał na Allegro jeden z mieszkańców naszego miasta. Ostrowczanin na aukcji zamieszczonej na Allegro sprzedał samochód wart 15 tys. zł za 15 zł.

-Na prośbę kolegi wystawiłem jego samochód na sprzedaż w aukcji „kup teraz” na Allegro - mówi mężczyzna. Z przyczyn technicznych w rubryce, gdzie wpisuje się cenę, napisałem 15,00 zł. Nie mogłem wpisać jeszcze jednego zera, aby widniała cena 15.000 zł. Jednak właściwą cenę podałem poniżej w opisie. Po dwóch dniach do właściciela samochodu odezwał się kolega mężczyzny, który dokonał zakupu z pytaniem: „czemu ogłoszenie nadal jest aktualne, skoro samochód został sprzedany?” Po wyjaśnieniu mu całej sprawy, zakończyli rozmowę. Po kolejnych dwóch dniach, tym razem do mnie zadzwonił mężczyzna, który zakupił samochód. Próbowałem mu wyjaśnić, że się pomyliłem i przeprosiłem go. Na co mi odpowiedział, że pomyłki kosztują. Chciał sprawę załatwić polubownie i żądał 500 złotych. W przypadku, gdy nie otrzyma żądanych pieniędzy, sprawę wnosi do sądu. Warto tu nadmienić, że zanim mężczyzna ten zakupił samochód, nie wykonał ani jednego telefonu zarówno do mnie, jak i do właściciela samochodu.
-Nasz system jest tak skonstruowany, aby użytkownik uniknął pomyłki w wystawieniu ceny sprzedawanego przedmiotu - mówi rzecznik prasowy Allegro, Patryk Tryzubiak. Zanim aukcja zostanie wystawiona, sprzedający ma podgląd jej wyglądu. Jeżeli cokolwiek w treści aukcji jest niezgodne z jego życzeniem, może to poprawić, bądź też zdecydować się na niewystawianie aukcji. Trudno więc w takim wypadku mówić o przypadkowym wystawieniu oferty czy ceny. W przypadku gdy sprzedający i kupujący nie mogą dojść do porozumienia, sprawę może rozstrzygnąć niezawisły sąd. Według naszego
regulaminu doszło do transakcji. Jednym słowem została zawarta umowa cywilno -prawna. To sąd może rozstrzygnąć o zasadności roszczeń jednej ze stron.
Opinię rzecznika Allegro podziela również prawnik.
- W przypadku tym widać, że była to ewidentna pomyłka osoby, która wystawiła samochód do sprzedaży- mówi prawnik Przemysław Plaskota. Niestety, osoba, która zakupiła samochód, ma prawo wnieść sprawę do sądu na drodze postępowania cywilnego. Są nikłe szanse, aby osoba, która wylicytowała samochód, wygrała sprawę i kupiła go za 15 złotych, ale jak zwykle rozstrzygnięcie należy do sądu. Sąd ewentualnie może przyznać jakąś małą rekompensatę. Zawsze jednak osoba, z której winny zaistniała pomyłka, powinna próbować załatwić sprawę polubownie.