Do naszej redakcji dzwonią czytelnicy w sprawie braku możliwości wnoszenia opłat za energię elektryczną bezpośrednio u inkasentów. -Była to bardzo dobra forma wpłaty, szczególnie dla osób starszych, które nie wychodzą z domu -mówi czytelniczka. -Wiele pośród nas jest osób samotnych, niedołężnych, czy wręcz unieruchomionych.
Od 1 stycznia 2011 r. nie można opłacać rachunków u inkasentów. Uważam, że jest to krzywdzące dla nas. Każdego dnia przed ZEORK-iem od rana ustawia się ogromna kolejka, gdyż oprócz wpłat za prąd, przyjmowane są inne opłaty. Trzeba więc swoje odstać. Ale co z osobami, które w ogóle nie chodzą, a znam takie. Muszą wciąż korzystać z pomocy i życzliwości osób. Wydaje mi się, że teraz w ogóle nie bierze się pod uwagę ludzi starszych. Rozumiem, że jest postęp cywilizacyjny i trzeba iść z duchem czasu, ale większość osób starszych nie ma Internetu, a niektórzy nawet nie mają kont bankowych. Nie każmy więc ludziom po 80 roku życia uczyć się obsługi komputera, bo to dla nich zbyt trudne.
Jak potwierdza rzecznik prasowy ZEORK –u, Beata Czyżewska, od tego roku zrezygnowano z usługi inkasa, czyli pobierania opłat przez kontrolerów poboru energii.
-Nowa umowa nie obejmuje świadczenia tejże usługi - mówi B. Czyżewska. -Na podjęcie takiej decyzji miały wpływ m. in. względy bezpieczeństwa pracy inkasentów, bowiem wartość transportowanej przez nich gotówki była bardzo duża i stwarzała ryzyko napadu i kradzieży. Nasz oddział informował klientów o nowoczesnych kanałach płatności bezgotówkowej: usłudze Bilix oraz poleceniu zapłaty wraz z bezpłatnym kontem. Natomiast w przypadku płatności gotówkowych przy Biurach Obsługi Klienta prowadzone są przez firmy zewnętrzne kasy, w których można opłacać rachunki.
Obecnie coraz większym zainteresowaniem cieszą się bezgotówkowe formy płatności przez Internet. Niestety, nie wszyscy mają do nich dostęp. Może więc warto poprosić o pomoc dzieci, wnuki czy nawet sąsiadów.
Jak potwierdza rzecznik prasowy ZEORK –u, Beata Czyżewska, od tego roku zrezygnowano z usługi inkasa, czyli pobierania opłat przez kontrolerów poboru energii.
-Nowa umowa nie obejmuje świadczenia tejże usługi - mówi B. Czyżewska. -Na podjęcie takiej decyzji miały wpływ m. in. względy bezpieczeństwa pracy inkasentów, bowiem wartość transportowanej przez nich gotówki była bardzo duża i stwarzała ryzyko napadu i kradzieży. Nasz oddział informował klientów o nowoczesnych kanałach płatności bezgotówkowej: usłudze Bilix oraz poleceniu zapłaty wraz z bezpłatnym kontem. Natomiast w przypadku płatności gotówkowych przy Biurach Obsługi Klienta prowadzone są przez firmy zewnętrzne kasy, w których można opłacać rachunki.
Obecnie coraz większym zainteresowaniem cieszą się bezgotówkowe formy płatności przez Internet. Niestety, nie wszyscy mają do nich dostęp. Może więc warto poprosić o pomoc dzieci, wnuki czy nawet sąsiadów.
















