Wtorek, 7. lutego 2012

Ostatnia aktualizacja09:18:42

Gorący temat
Prawo Pod paragrafem Prokuratura w sporze z ojcem

Prokuratura w sporze z ojcem

Email Drukuj PDF

Prokuratura Okręgowa w Kielcach, która badała sprawę naszego czytelnika, starającego się o wytoczenie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, bo nie czuje się ojcem dziecka, odmówiła pomocy. -Bezspornie ustalono, że w okresie koncepcyjnym obcował pan fizycznie z matką dziecka - czytamy w piśmie skierowanym na ręce czytelnika.

Zgodnie z treścią art. 62 par. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa, albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki.
Obalenie domniemania następuje tylko wtedy, gdy z ustalonych faktów wynika z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że jest niemożliwe, aby w danych okolicznościach mąż matki był ojcem dziecka. Tymczasem przedstawiony przez pana wynik analizy nasienia oraz zaświadczenie lekarskie wydane przez lekarza specjalistę chorób kobiecych i położnictwa wskazują jedynie na zmniejszona możliwość zapłodnienia.
Wszyscy, którzy się na tym problemie znają, powiedzą, że wszystko zależy tu od dobrej woli matki dziecka. Obalenie domniemania byłoby możliwe w drodze przeprowadzenia badań biologicznych wykluczających ojcostwo. Matka musiałaby zatem zgodzić się na poddanie siebie i dziecka takim badaniom.
-Brak opinii z zakresu badania DNA stwierdzającej, że nie jest pan ojcem dziecka, czyni niemożliwym wystąpienie przez Prokuraturę z pozwem o zaprzeczenie ojcostwa.
No i koło się zamyka. Chyba, że nasi posłowie dojdą do przekonania, że prawo, które uniemożliwia uzyskanie, gdy są takie możliwości naukowe, pewności co do ojcostwa danego mężczyzny, powinno być wreszcie zmienione?