-Do niedawna miałam prawo do zasiłku rodzinnego Spełniałam wszystkie obowiązujące kryteria. Od października br. syn rozpoczął studia na wyższej uczelni. I choć nie wzrosły moje zarobki ani nie zmieniły się pozostałe warunki, to jednak utraciłam prawo do zasiłku rodzinnego. A wszystko dlatego, że mój syn został studentem wyższej uczelni. Czy faktycznie tak nakazują to przepisy? Jeśli tak, to jest to krzywdzące, szczególnie dla matek samotnie wychowujących dzieci.
Sprawę tę reguluje ustawa o świadczeniach rodzinnych. Jak nas poinformowała Zuzanna Giermasińska, zastępca dyrektora ds. realizacji świadczeń MOPS, osoba uprawniona dotąd do zasiłku rodzinnego traci go, gdy jej dziecko rozpoczyna naukę na wyższej uczelni. Zasiłek przysługuje, jeśli dziecko uczy się w szkole podstawowej, gimnazjum, szkole ponadpodstawowej, ponadgimnazjalnej, oraz szkole artystycznej, a także specjalnym ośrodku wychowawczym, ośrodku szkolno -wychowawczym dla dzieci i młodzieży wymagającej stosowania specjalnej organizacji nauki, metod pracy i wychowania, jak również w ośrodku umożliwiającym dzieciom i młodzieży upośledzonym umysłowo w stopniu głębokim, realizację obowiązku szkolnego i nauki. Nie dłużej jednak aż do ukończenia 21 lat, albo 24 roku życia, jeżeli kontynuuje naukę w szkole lub w szkole wyższej i legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności.
















