Poniedziałek, 21. maja 2012

Ostatnia aktualizacja14:44:08

Gorący temat
Prawo Porady prawne Poskromienie palaczy?

Poskromienie palaczy?

Email Drukuj PDF

-Wkrótce zaczną obowiązywać bardziej restrykcyjne przepisy, które dyscyplinują palaczy, ale też obligują właścicieli niektórych obiektów, do wydzielenia specjalnych miejsc lub też zakazu reklamy. Na czym wprowadzane zmiany mają polegać –pyta właściciel osiedlowej pijalni piwa.

-W dniu 15 listopada 2010 r. - wyjaśnia Przemysław Plaskota (Kancelaria prawna, os. Ogrody 26 B, tel. 041 247 25 00) - wejdą w życie przepisy, które zabraniają palenia w lokalach gastronomicznych (mniejszych niż 100 m kw.), rozrywkowych, pociągach, na przystankach autobusowych, na terenie zakładów opieki zdrowotnej, w szkołach i placówkach oświatowo -wychowawczych, na terenie uczelni, w pomieszczeniach zakładu pracy, w pomieszczeniach obiektu kultury, a nawet w służbowych autach i w wielu innych miejscach użytku publicznego. Chyba, że właściciel zbuduje specjalną palarnię albo przeznaczy dla palaczy osobną, zamkniętą salę, wyposażoną w wentylację. Obecnie całkowity zakaz palenia obowiązuje w 14 proc. lokali gastronomicznych. W 21 proc. można palić wszędzie, w pozostałych są wydzielone miejsca. Osoby, które będą paliły tytoń w miejscach objętych zakazem, mogą zostać ukarane grzywną w wysokości 500 zł.
Ustawa wprowadza także zakaz umieszczania w punktach sprzedaży przedmiotów imitujących opakowania wyrobów tytoniowych, czyli reklam w postaci paczek np. papierosów. Będzie to traktowane i karane, jak wykroczenie. Głównym celem ustawy jest ochrona przed biernym paleniem. W Polsce rocznie umiera 2000 osób narażonych na bierne wdychanie dymu tytoniowego. Ustawa przyczyni się także do zmniejszenia liczby palaczy, których w naszym kraju jest około 9 mln. Palenie tytoniu oraz bierne palenie mają wpływ na rozwój wielu chorób i generują koszty świadczeń medycznych. Inicjatorzy zmian przypominają, że z powodu palenia papierosów co roku umiera w Polsce 70 tys. ludzi. W uzasadnieniu projektu czytamy, że ok. 9 mln Polaków pali regularnie 15 -20 sztuk papierosów dziennie. Codziennie zaczyna palić około 500 nieletnich chłopców i dziewcząt, a w ciągu roku próbuje palenia ok. 180 tys. dzieci.
Istotnym problemem jest tzw. bierne palenie, które doczekało się naukowego terminu - second hand smoker, czyli palacz z drugiej ręki. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że wypalany papieros wydziela dwa razy więcej dymu z tzw. strumienia bocznego niż głównego. Jak podano, ten boczny strumień zawiera 35 razy więcej dwutlenku węgla i cztery razy więcej nikotyny, niż dym wdychany przez aktywnych palaczy.
-Prowadzę kiosk RUCH-u. Słyszałam, że w związku z zakazem palenia, mającym obowiązywać od 15 listopada bieżącego roku, szykują się jakieś zmiany dotyczące sprzedaży papierosów. Proszę o bliższe informacje.
-Dokładnie po 15 listopada zacznie obowiązywać bezwzględny zakaz palenia papierosów w miejscach publicznych (restauracjach, barach, szkołach, placówkach zdrowotnych i środkach transportu publicznego) – wyjaśnia Przemysław Plaskota (Kancelaria prawna, os. Ogrody 26 B., tel. 041 247 25 00). Wiążą się z tym również nowe zasady sprzedaży wyrobów tytoniowych. Od połowy tego miesiąca wchodzi w życie obowiązek sprzedaży papierosów po cenie drukowanej na opakowaniu. Nie będzie można sprzedawać tytoniu drożej niż po tej cenie. Według Ministerstwa Finansów kwota umieszczona na paczce papierosów jest maksymalną ceną detaliczną.
Z drugiej strony Ustawa o ochronie zdrowia zabrania sprzedaży tytoniu po cenie niższej, niż ta wydrukowana na opakowaniu. Minister Zdrowia uznał to bowiem za promocję wyrobów tytoniowych oraz nałogów, które z punktu widzenia ochrony zdrowia są szkodliwe. Punkt 7 ustawy z dnia 8 kwietnia 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z dnia 14 maja 2010 r.) odnosi się do sprzedaży papierosów po cenie niższej niż ta wydrukowana na opakowaniu i brzmi „promocja wyrobów tytoniowych” - publiczne rozdawanie wyrobów tytoniowych lub rekwizytów tytoniowych, organizowanie degustacji, premiowanej sprzedaży wyrobów tytoniowych, oferowanie wyrobów tytoniowych konsumentom po obniżonej cenie w stosunku do ceny wydrukowanej na opakowaniu jednostkowym wyrobu, organizowanie konkursów opartych na zakupie wyrobów lub rekwizytów tytoniowych oraz inne formy publicznego zachęcania do nabywania lub używania wyrobów tytoniowych, bez względu na formę dotarcia do adresata”, są zabronione.
Należy również zaznaczyć, że sprzedaż wyrobów tytoniowych poniżej ceny na opakowaniu nie pozbawia państwa podatku akcyzowego, ponieważ jest on już pobrany od ceny na paczce.