Poniedziałek, 21. maja 2012

Ostatnia aktualizacja14:44:08

Gorący temat
Prawo Porady prawne Pijani rowerzyści nie stracą prawa jazdy

Pijani rowerzyści nie stracą prawa jazdy

Email Drukuj PDF

Czy to prawda, czy wchodzą w życie zmiany w Kodeksie karnym dotyczące łagodniejszych kar dla pijanych rowerzystów. Podobno nie stracą oni prawa jazdy, jeśli zostaną zatrzymani przez policję?

-Przyjęta nowelizacja Kodeksu karnego sprawia, że sądy nie będą musiały przymusowo karać pijanych rowerzystów zakazem prowadzenia samochodów – wyjaśnia Przemysław Plaskota (Kancelaria prawna, os. Ogrody 26 B, tel. 41 247 25 00). Projekt powstał w Senacie i zakłada łagodniejsze traktowanie nietrzeźwych rowerzystów. Komisja nadzwyczajna do spraw zmian w kodyfikacjach wniosła o uchwalenie przez Sejm nowych przepisów bez żadnych poprawek.
Po nowelizacji, to do sądu należy decyzja, czy wobec nietrzeźwego lub odurzonego rowerzysty orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, czy tylko zakaz jazdy rowerem. Decyzja sądu będzie uzależniona od stopnia szkodliwości czynu, jakim jest zagrażanie bezpieczeństwu na drodze. Zakaz jeżdżenia rowerem, ale nie samochodem – tak będzie mógł orzec sąd w przypadku pijanego rowerzysty – wynika z nowelizacji kodeksu karnego.
Sędziowie nie będą obligatoryjnie karać zakazem prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Odbiorą natomiast uprawnienia do prowadzenia tego pojazdu, którym zostało popełnione przestępstwo. Obecnie nie mają takiej możliwości, dlatego zarówno pijany kierowca, jak i woźnica pojazdu zaprzęgowego, który wypił kilka piw, traci nie tylko uprawnienia do prowadzenia roweru czy furmanki, ale też do kierowania samochodami.
Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował potrzebę zmiany przepisów 7 kwietnia 2009 roku. Wskazał, że środek karny w postaci zakazu prowadzenia przez skazanego pojazdu powinien przede wszystkim dotyczyć tego pojazdu, przy użyciu którego popełniono przestępstwo. Wskazał też, że obecne prawo ostrzej karze nietrzeźwych rowerzystów, niż kierowców samochodów, którzy tracą uprawnienia do prowadzenia pojazdu, w którym złamali prawo.
Zmiana przepisów nie daje jednak gwarancji, że za prowadzenie roweru po wypiciu alkoholu kierowca nie straci także prawa jazdy. Sędziowie będą mieli więcej swobody, ale w szczególnych przypadkach będą mogli orzec także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To, czy dana osoba będzie łagodniej potraktowana przez sąd, będzie zależało od okoliczności zdarzenia. Jeżeli sprawca przestępstwa komunikacyjnego będzie w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegnie z miejsca zdarzenia, sąd orzeknie wobec niego zakaz prowadzenia określonego rodzaju bądź wszelkich pojazdów. Dotychczasowe brzmienie przepisów przewiduje powyższy środek karny tylko w odniesieniu do pojazdów mechanicznych.
W praktyce oznacza to, że nietrzeźwi rowerzyści, jako prowadzący pojazdy nie mechaniczne, są poddawani surowszym represjom niż pijani kierowcy samochodów. Sądy bowiem powszechnie stosują wobec tych pierwszych dwie sankcje dodatkowe. Nie tylko więc pozbawiają takich sprawców prawa do kierowania pojazdami, co jest obecnie obowiązkowe, lecz także niemal zawsze orzekają wobec rowerzystów teoretycznie fakultatywny środek w postaci zakazu jazdy rowerem. Tymczasem pijani kierowcy samochodów są wyłącznie pozbawiani prawa do prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Nie tracą natomiast możliwości poruszania się rowerem. Projektodawcy proponują zatem, aby zmienić obecny stan prawny, dając sądowi możliwość obligatoryjnego orzekania o zakazie prowadzenia określonego rodzaju bądź wszelkich pojazdów, a nie tylko mechanicznych.