Pewnie nigdy nie dotarłabym do tekstu w „Gazecie Wyborczej”, gdyby nie „Anty-salon”, niedzielny program Rafała Ziemkiewicza w TVN Info. Jak dotąd żaden z dziennikarzy, poza gospodarzem programu, nie zwrócił uwagi na skandaliczną wymowę tego tekstu.
Felietony i komentarze
Opowieść red. Gadomskiego co w Polsce jest, a co nie jest legalne
Szaleńcy jadący autostradą pod prąd
Dziennik „Rzeczpospolita”, ujawniając stenogramy CBA z podsłuchu czołowych polityków rządzącej partii, pokazał wszystkim Polakom, jak mało zmieniła się polska rzeczywistość po upływie kilku lat od afery Rywina. Afery, która jak wszyscy zgodnie orzekli, wstrząsnęła podstawami państwa i życiem politycznym w kraju, a będące wówczas u władzy SLD zmiotła ze sceny politycznej.
Statystyczny sposób na Gwiazdkę
Jaki prezent pod choinkę? – z tym pytaniem trudno rozstać się w grudniu. Na wystawach sklepowych świąteczne ozdoby, Mikołaje i informacje o specjalnych ofertach. Szał zakupów się zaczyna. I pytamy, skąd brać na to wszystko pieniądze i czas?
Czy to w ogóle możliwe?
Złośliwi mówią, że można było zarobić pieniądze na sprzedaży nazwy tak stadionu piłkarskiego, jak i pływalni w Ostrowcu, znacznie obniżając tytułem pozyskanej reklamy koszty ich funkcjonowania.
Czym była pierwsza "Solidarność"?
10 listopada 1980 r. po strajkach, a właściwie po zrywie polskiego społeczeństwa o charakterze ekonomiczno -politycznym, władza komunistyczna w warszawskim sądzie zarejestrowała Niezależny Sam. Zw. Zawod. ?Solidarność?. Na zryw społeczny niebagatelny wpływ miały żywiołowe strajki robotnicze w Lublinie -lipiec, a sierpień Stocznia Gdańska. Masowość wystąpień i sytuacja gospodarcza kraju zmusiły władze komunistyczne do rozmów i podpisania porozumienia. Gdańsk, Szczecin, Jastrzębie. ?Solidarność? w tym okresie była potężnym Ruchem Społecznym, bo do "S" przystąpiło ok.10 milionów osób.
Piknik obnażony
Warto zastanowić się nad tym, dlaczego Piknik Gombrowiczowski mimo wieloletniej tradycji nie doczekał się odbiorcy zarówno na miejscu, jak i tego który specjalnie przyjechałby z zewnątrz. Co gorsze, przeniesienie imprezy z Nietuliska do Ostrowca obdarło przedsięwzięcie z całej magii, którą posiadało.
Polski sukces w Unii Europejskiej
W maju minęła piąta rocznica przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i można powiedzieć, że bilans zysków i strat jest jednoznacznie dodatni po stronie zysków. Tak w skali makro jak i mikro - na naszym lokalnym podwórku zdarzyło się bardzo wiele pozytywnych zjawisk.
Pytanie dlaczego?
Zastanawiam się ile dla Państwa Polskiego znaczy życie każdego z nas. Każdego Polaka z osobna. Dochodzę do wniosku, że niewiele. Zapyta ktoś, a dlaczego ma obchodzić? A choćby dlatego, że jesteśmy wspólnotą. Wspólnotą, którą od wieków łączą wspólne interesy, pozwalające tej wspólnocie przetrwać.
Kto by się przejmował drobnymi ciułaczami...
Dziś już nikt nie ma wątpliwości, iż kryzys polskiej gospodarki nie ominie. Choć rządzący, na czele z premierem Donaldem Tuskiem, dzielnie temu zaprzeczają, fakty mówią same za siebie. Wiele zakładów, powiązanych z zachodnimi koncernami, ogranicza produkcję. Skali kryzysu, jego głębokości nikt nie jest w stanie przewidzieć.
Co będzie się teraz działo? Może zgoła nic!
Za jedno z najbardziej bulwersujących wydarzeń mijającego roku uznałabym wyrok Trybunału Konstytucyjnego orzekający, iż niezgodne z prawem jest umożliwienie spółdzielcom wykupu mieszkań za przysłowiową złotówkę. Trybunał Konstytucyjny uznał zasady zawierania umów o przeniesienie własności lokalu przez spółdzielnie mieszkaniowe za niezgodne z Konstytucją.
Strona 1 z 3
Felietony













