Zawsze dziwi mnie to, gdy ludzie pracy najemnej, emeryci, bezrobotni popierają partie liberalne. Gdy polski emeryt, pobierający emeryturę, wynoszącą co najwyżej kilkaset złotych miesięcznie, głosuje na przykład na PO. Zastanawiałam się dlaczego tak się dzieje i nie znajduję odpowiedzi. Czyżby, ci wyborcy zupełnie nie zdawali sobie sprawy z tego, na straży czyich interesów przede wszystkim ta partia stoi. Ostatnie wystąpienie młodej, pięknej posłanki PO, Joanny Muchy każdego starszego polskiego emeryta powinno wprowadzić w osłupienie. Jako się rzekło, piękna, młoda i wyglądająca na okaz zdrowia Mucha zasiada w sejmowej komisji zdrowia. I właśnie, dbając o naszą kondycję, tłumaczy w partyjnej gazetce, jak najefektywniej wydawać pieniądze na leczenie Polaków. Ma „rewolucyjne” pomysły. Nie widzi sensu w robieniu operacji biodra u 85-latka, gdy taka osoba „nie chodzi i nie będzie chodzić, bo się nie zrehabilituje”.
I w ogóle starsi ludzie to kłopot, bo „chodzą do przychodni co dwa tygodnie głównie dla rozrywki”. Tak mówi, bardzo lansowana przez media posłanka. Od razu przypomina mi się inna posłanka PO, Beata Sawicka, mówiąca jakie świetne interesy można będzie robić, gdy zacznie się prywatyzacja szpitali. Gdy skandaliczna wypowiedź Muchy, głównie za sprawą Internetu stała się głośna, posłanka zaczęła się tłumaczyć, rzecz całą zrzucając na to, że rzekomo niechlujnie autoryzowała wywiad.
A może od razu wprowadzić eutanazję. Będzie taniej i bez kłopotu. Przecież dla 85-latka leczenie nie jest żadną rozrywką, zresztą dla nikogo nie jest. To konieczność, okupiona przecież cierpieniem. Skandalem jest, że ludzie starsi, schorowani muszą stać w niekończących się kolejkach, by trafić do specjalisty, czy szpitala. Mówienie o staniu w kolejkach, jako rozrywce, zamiast o tym jak system usprawnić, jest zwykłym skandalem i zwykłą kpiną z ludzi starszych, spracowanych, schorowanych i mocno doświadczonych przez życie. Opieka nad ludźmi starszymi świadczy o wysokiej kulturze społeczeństw. Przeliczanie tego na złotówki jest po prostu zwykłym cynizmem.. Wygląda na to, że starszemu człowiekowi należy się tylko wózek inwalidzki. To skandaliczna wypowiedź.Mucha odpowiadając na pytanie o limity na zabiegi, stwierdziła, że są dyrektorzy szpitali, którzy załatwiają sobie w NFZ wysokie kontrakty np. na operacje biodra. A potem nie mogą wyrobić tego limitu. „W związku z tym taki dyrektor zamierza zwozić ludzi z domu spokojnej starości, bo tam właściwie każdy kwalifikuje się na operacje biodra. Tylko jaki jest sens wykonywania takiej operacji u 85-latka, który nie chodzi i nie będzie chodzić, bo się nie zrehabilituje?”
Odmawianie komuś prawa do leczenia, bo skończył 85 lat, jest czymś, co porusza emocje każdego wrażliwego człowieka. Życzę pani poseł, żeby była zawsze młoda, piękna i zdrowa. I żeby zawsze miała na lekarstwa, bo bardzo wielu Polakom nie wystarcza na ich wykup. Życzę jej, żeby nie musiała, jak większość z obywateli naszego kraju, wstawać o 3 rano, by dostać numerek, a potem stać godzinami w kolejce do specjalisty. A emerytom i ludziom, korzystającym z państwowej opieki medycznej i żyjącym z pracy najemnej życzę rozwagi przy urnie wyborczej. Wnikliwego poznania tego, co wyborcom mają do zaoferowania poszczególni politycy i partie, z których list startują.
















