Podczas minionego weekendu na Rawszczyźnie rozegrane zostały Pływackie Zawody Krajów Europy Środkowej z udziałem najlepszych polskich, węgierskich, słoweńskich i rumuńskich juniorów. W biało – czerwonych barwach wystąpili wychowankowie KSZO: Donata Kilijańska i Roger Kurant oraz poza konkursem Marcin Kaczmarski. Na dodatek obowiązki trenera kadry powierzono szkoleniowcowi KSZO, Maciejowi Hampelowi.
Nic więc dziwnego, że mityng międzynarodowy miał aż tyle ostrowieckich akcentów… Znów klasą dla siebie była Donata Kilijańska. Prawdziwy popis dała płynąc na dystansie 800 metrów stylem dowolnym. Wygrała bezapelacyjnie z czasem 8:47.93, będącym nowym rekordem Polski juniorek do lat 14, 15, 16 i 17. Donata była także pierwsza w wyścigu na 400 metrów stylem dowolnym z czasem 4:19.82. Ponadto, wygrała wyścig na 200 metrów stylem dowolnym z czasem 2:04.68, będącym gorszym zaledwie o… 0,06 s od jej rekordu Polski 14-latek. Sztafetę 4x200 metrów stylem dowolnym
wyprowadziła na drugie miejsce z czasem 8:45.34. Młode Polki ustąpiły miejsca jedynie rówieśnicom z Węgier. Podobnie ustąpiły miejsca jedynie Węgierkom w sztafecie 4x100 metrów stylem dowolnym. Donata popłynęła na trzeciej zmianie, a nasza sztafeta zanotowała czas 4:00.99. Donata za swój wynik na dystansie 800 metrów stylem dowolnym zebrała także najwięcej, bo 844 pkt., wyprzedzając Węgierkę Annę Sztankovics (801 pkt.) i Słowenkę Nezę Marcun (788 pkt.)
Roger Kurant z czasem 4:04,96 zajął trzecie miejsce w wyścigu na 400 metrów stylem dowolnym, finiszując tuż za Węgrem Bence Kiraly i Rumunem Stefanem Cristeą Horią. Roger był także trzeci na dystansie 1500 metrów stylem dowolnym, na którym zanotował czas 16:19.60. Nasz zawodnik ze sztafetą 4x200 metrów stylem dowolnym dopłynął na trzeciej pozycji z czasem 7:54.79, za Węgrami i Rumunami, ale naszą sztafetę ostatecznie zdyskwalifikowano.
Roger Kurant wraz z Marcinem Kaczmarskim popłynęli także poza konkursem na dystansie 200 metrów stylem dowolnym. Roger ukończył wyścig z czasem 1:58.33, a Marcin z czasem 2:00.15. Roger płynął także poza konkursem na 100 metrów stylem dowolnym (54.45), a Marcin na dystansie 400 metrów stylem dowolnym (4:07.03).
W klasyfikacji medalowej tryumfowały Węgry z dorobkiem 19 złotych, 11 srebrnych i 10 brązowych medali. Druga była Polska (13-12-12), trzecia Słowenia (1-5-6), a czwarta Rumunia (-3- 4). Podobnie ułożyła się klasyfikacja punktowa. Węgry z 295 pkt. wyprzedziły Polskę (261 pkt.), Słowenię (147 pkt.) i Rumunię (91 pkt.). Jak zwykle w Ostrowcu, organizacja zawodów stała na najwyższym poziomie.
wyprowadziła na drugie miejsce z czasem 8:45.34. Młode Polki ustąpiły miejsca jedynie rówieśnicom z Węgier. Podobnie ustąpiły miejsca jedynie Węgierkom w sztafecie 4x100 metrów stylem dowolnym. Donata popłynęła na trzeciej zmianie, a nasza sztafeta zanotowała czas 4:00.99. Donata za swój wynik na dystansie 800 metrów stylem dowolnym zebrała także najwięcej, bo 844 pkt., wyprzedzając Węgierkę Annę Sztankovics (801 pkt.) i Słowenkę Nezę Marcun (788 pkt.)
Roger Kurant z czasem 4:04,96 zajął trzecie miejsce w wyścigu na 400 metrów stylem dowolnym, finiszując tuż za Węgrem Bence Kiraly i Rumunem Stefanem Cristeą Horią. Roger był także trzeci na dystansie 1500 metrów stylem dowolnym, na którym zanotował czas 16:19.60. Nasz zawodnik ze sztafetą 4x200 metrów stylem dowolnym dopłynął na trzeciej pozycji z czasem 7:54.79, za Węgrami i Rumunami, ale naszą sztafetę ostatecznie zdyskwalifikowano.
Roger Kurant wraz z Marcinem Kaczmarskim popłynęli także poza konkursem na dystansie 200 metrów stylem dowolnym. Roger ukończył wyścig z czasem 1:58.33, a Marcin z czasem 2:00.15. Roger płynął także poza konkursem na 100 metrów stylem dowolnym (54.45), a Marcin na dystansie 400 metrów stylem dowolnym (4:07.03).
W klasyfikacji medalowej tryumfowały Węgry z dorobkiem 19 złotych, 11 srebrnych i 10 brązowych medali. Druga była Polska (13-12-12), trzecia Słowenia (1-5-6), a czwarta Rumunia (-3- 4). Podobnie ułożyła się klasyfikacja punktowa. Węgry z 295 pkt. wyprzedziły Polskę (261 pkt.), Słowenię (147 pkt.) i Rumunię (91 pkt.). Jak zwykle w Ostrowcu, organizacja zawodów stała na najwyższym poziomie.
















